Dziś krótkie ogłoszenia parafialne. Ale istotne. Długo się nad tym zastanawiałem, jeszcze dłużej nad tym pracowałem. Ale wreszcie zrobiłem to.
Uruchomiłem dwa nowe blogi. Przekopiowałem na nie wybrane notki z tego bloga (dopasowane do charakterów nowych miejsc) i od dziś właśnie tam będę pisał na określone tematy.
Pierwszy z nich to mój blog zupełnie osobisty. Znajduje się pod adresem http://mrcichy.blogspot.com i zawiera wpisy o tym, co u mnie słychać. Tam jest Chrupka, tam są moje urlopy, tam też będą się pojawiać informacje o moich kolejnych blogach (jeśli ruszą, a takie mam plany). Tam też będzie podsumowanie minionego roku…
Drugi ma przewrotny tytuł “Słowo Kluczowe” (i taki też ma adres – http://slowokluczowe.blogspot.com). Co się na nim znajdzie? Nic o pozycjonowaniu stron. Wystarczy rzut oka, aby wiedzieć, że będą tam moje recenzje. Filmów, książek, stron, narzędzi, gier – wszystkiego, co można ocenić. Krótko i na temat. Tam też będę podsumowywał w styczniu akcję “52 ksiązki” – w końcu to recenzje.
Wygląd obu blogów zawdzięczamy projektantowi Bloggera, wszelkie uwagi przyjmę z chęcią (najlepiej tutaj, w komentarzach), ale nie wiem, czy chciałbym zmieniać cokolwiek, co wymagałoby grzebania w bebechach. Dla obu blogów można wybrać obserwowanie przez konto Google, można zostać fanem na Facebooku (bo to teraz modne…) oraz można skorzystać z dobrodziejstw RSS. Liczę, że mnie nie zawiedziecie:)
A co z “Historiami Alternatywnymi”? Oczywiście zostają – tu będę publikować wszystko to, co nie będzie pasowało na dwa nowe blogi. Do czasu, aż nie znajdę nowego miejsca… Ale spokojnie, nie mam zamiaru zrezygnować z “HA”. Po prostu może pora na odświeżenie formuły? I może…wyglądu?
Naturalnym jest, że wpisy na poszczególnych blogach będą pojawiać się rzadziej, niż gdy były w jednym miejscu. Ale chyba to przeżyjecie?:)
W takim razie – zapraszam serdecznie!


28 komentarzy do przeczytania:
to próba zagarnięcia całym moim czasem...nie zgadzam się
Podmień link w tekście, bo kieruje w próżnię: słowokluczowe.blogspot » slowokluczowe.blogspot
Powodzenia w prowadzeniu wszystkiego :)
Gratuluję rozmachu i życzę powodzenia. Moje doświadczenia kierunją mnie raczej w kierunku ograniczania liczby bytów. Ale ja zwasze jestem o te pół epoki przed wszystkimi ;p
Zbiorczo komentuję tutaj, bo wygląda na to, że na nowych blogach nie będę mógł. Widzę na nich możliwość komentowania tylko z kont wiodących platform-korporacji, a na żadnej z nich nie działam, lub z konta OpenID, które posiadam, ale ta idea nie ma żadnej przyszłości.
NB., niedawno na blipie rozmawiałem z "inżynierem odpowiedzialnym za rozwój Bloggera" i powiedziałem mu o kilku sprawach. Z tego co widzę, to teraz jest jeszcze gorzej. Nawet nie chodzi o to, że wbrew dobrym radom ładujesz się w blogspot, zamiast wykorzystać moment i zwiać. Wpadłeś w złe towarzystwo. Będziesz tego gorzko żałować... :) Ale do RSS i na blogroll wrzucę. Będziemy w kontakcie na gdzieś na otwartym terenie :)
@Beata: nie całym, osiem godzin na sen Ci zostawię:)
@Tomek: wszyscy jakoś dali radę, a Ty narzekasz, no nieładnie, no...:) Ale dzięki wielkie - za uwagę i życzenia:)
@Taktyczny: ojojoj, to faktycznie coś nieładnie wyszło z tymi komentarzami...tutaj można komentować bez logowania, a tam nie? Już powinno być OK, mój błąd.
Kolego S., jedyne towarzystwo, w jakim się obracam sieciowo, to Wy. W tym Ty, drogi Kolego. Więc nie takie złe to towarzystwo... Zresztą - mam już nawet zarejestrowana domenę (promocja w 1&1 była - 0 PLN na dwa lata), ale nie ogarniam, co mógłbym zrobić, żeby mieć to, co chcę. No nie ogarniam:) Leniwy jestem i chyba nie kończę wielu rze
A, no teraz lepiej. No, to może będę komentować :)
Ale i tak nie mogę pojąć, dlaczego blogknot robi takie śmieszne komplikacje, zamiast normalnie jak u ludzi - nawza i ew. strona. Ty się raz dwa połapałeś, a ja znam blog(spoty) świetnych gości, którzy od zawsze nie potrafią zmienić tych ustawień. Chyba nawet o nich nie wiedzą. Czasem tylko smętnie wspomną, że nikt ich nie komentuje. O żeraniu komentarzy, tak jak jest u p. B., to już nawet nie chce mi się wspominać. Tak to, G. to nie żaden wujek, tylko stary trep, którego myśli chodzą po kwadracie. I to właśnie mam na myśli, kiedy piszę o złym towarzystwie ;) Trudno, będziemy się z tym dalej mordować.
Jak coś zżera komentarze, to pewnie lądują w spamie. Wchodzimy "Ustawienia - Komentarze - Spam" i sprawdzamy. U Ciebie czy Finwe (WP na własnym serwerze) też czasem filtr coś wychwyci. Nie mówię, że BS to ideał, ale jest funkcjonalny, dobry, a dla wielu osób plusem jest "wszystko w jednym koncie" - mail, kalendarz, zdjęcia, RSS, blogi itp...
Tak szczerze mówiąc - ja tych myśli "po kwadracie" nie dostrzegam, a więc albo wielkie umysły myślą podobnie, albo nie potknąłem się jeszcze o nic lepszego.
PS: podaj adresy tych gości, to im zwrócę uwagę, żeby zmienili ustawienia komentarzy:)
Ej, ale po co mi czyjeś maile albo organizer? Chce, niech sobie ma gdzie che. Jak nie widzi problemu, to niech tam i google mu w konto. Ale jaki ma sens blog zamknięty na platformie? Dla siebie tylko, dla grupy wybranych znajomych, to owszem. Ale ograniczenie dla iluś tam milionów g.użytkoników, w tym czytających służbowo kilkuset zindoktrynowanych redaktorów, a dla reszty nie? No gdzie tu sens. Bo popraw mnie, ale blogspot "udostępnia/ł" domyślnie opcję, że można przyjmować komentarze tylko z innych g.kont. O takie korpo-myślenie mi chodzi, jakie ma G. czy fejstłuk: zaiwanić cały Internet. Nie skupiam się na różnych błyskotliwych techonologiach, bo tu jest chyba nieporozumienie, tylko mówię o pieprzonych faszystowskich pomysłach. Te wszystkie zmyślne narzędzia to są paciorki dla dzikich, nędzny perkal w zamian za ziemię. Potem wszyscy bedą siedzieć w rezerwatach i jeszcze myśleć, że to cały świat.
PS. dobry pomysł, zeby Cię wykorzystac jako posłańca (bibl. - anioł). Najbardziej mi było szkoda tych dwóch blogów: http://edukacja21.blogspot.com/ oraz http://dzalewski.blogspot.com/, ale teraz widzę, że przeszły lifting tak jak Twoje, i można komentować z imienia. Na resztę jak się napatoczę, to dam zlecenie :)
Byłbym zaponiał - u v. też mi komcie potrafią przepadnąć, a ona potrafi przejrzeć spam (B. pewnie też). I jakoś nic tam nie ma. Blog-knot i tyle ;)
eno, cichy, gratuluję!
to teraz będziesz w trzech osobach (boskich) ;-)
@Vero: a jak będzie jeszcze więcej, to co wtedy? Dołożymy Buddę i Allaha?;)
@Slawkas: wywrotowiec z Ciebie;) Korporacje mają taką politykę, aby jak najwięcej ludzi do siebie przywiązać - takie ich zbójeckie prawo. Ja mam blogi tu, bo mi tu najwygodniej (choć edytor blogowy mam od niedawnego Lorda Vadera, czyli MS Live Writer). Przy założeniu pierwszego bloga (trzy lata temu) przejrzałem wszystkie opcje - i dlatego gdy teraz pojawił się taki problem, to wiedziałem, jak go rozwiązać. Spójrz na to w ten sposób - gdybym się gubił w tak prostym systemie jak Blogger, to dałbym radę z WP na własnym serwerze? Nie sądzę;) Są bardziej zamknięte platformy i blogi (jeżeli chodzi o komentowanie). Zresztą - u Finwe kilka moich komentarzy znikało jeden po drugim. I nawet nie mogłem dać znać, bo - znikało wszystko. Więc przyjmijmy, że shit happens:)
PS: a Kolega to leniuszek jest - domyślnie Blogger zezwala na komentowanie zarejestrowanych użytkowników, nie ma opcji tylko dla G-users. A więc Ty, z Open ID (które chyba kiedyś chwaliłeś, a dziś ganisz) mogłeś spokojnie zwrócić im uwagę...:)
O to, to - zarejestrowanych. Bomba.
Co do openid, nie nazywajmy tego, co było chwaleniem. Powiedzmy umiarkowana skłonność. Bo nie potępiam z automatu, tylko dopiero jak się sparzę.
Open-idów mam już 3, czyż to nie piękne :)
Komentowanie/logowanie z openId jest
1. kłopotliwe;) 2. nie jest 100% skuteczne (ja mam pecha) 3. poniżające (tylko nazwa, a gdzie link do własnej strony) 4. bez przyszłości (z ww. powodów oraz zagrożeń i niepotrzebnej komplikacji) To że nie pamiętam haseł do tych wynalazków, bo ich się praktycznie nie używa też mogło mieć znaczenie ;) Jednym słowem jestem leniem, ale to mnie czyni człowiekiem praktycznym, bo jak twierdszą Duńczycy, to jest prawie to samo. :)
ale ja lubię allaha.....
może być jak to hinduskie coś, co ma masę rąk.
powiedzcie V, żeby powiedziała B, żeby przejrzała spam, ok?
B, przejrzyj spam.
ja ci to mówię ;-)
V - nic nie ma, to znaczy jest viagra, viagra, viagra...
Cichy...Pospieszalskiego nie znasz? jakby co to kliknij w etykietę:)u mnie pod notką:-)
To nazwisko Cicho...jakies takie znane jest, no, nie? u nasz:) na wybory jutro marsz:)
Znane? Możesz rozwinąć?
Co do wyborów...szkoda gadać i pisać.
Cichowski kandydował w Gdyni, ale nie wiem czy przeszedł, z PO był:) tfu, jest:)
Aha...nic dziwnego, że nie załapałem. Po pierwsze - Gdynia. Za daleko jak dla mnie, nie ogarniam:) Po drugie - polityka. Nie interesuję się nią. Po trzecie - mam inaczej na nazwisko:)
samorządność a nie polityka :-) ale co taam, rozumiem:)
To Ty rozróżniasz te dwa pojęcia? Gratuluję!
udam, że tego nie czytałam (foch)
Witam wszystkich na tej stronie!
Cieszę się mogąc was spotkać!
Postaram się udzielać :)
Na razie!
---
[url=http://akcesoria.do.pedicure.makijaz123.com/13/]akcesoria do pedicure[/url]
Prześlij komentarz